Sony wypuściło nowy promocyjny zwiastun w formie tak zwanego sizzle reel’u, w którym występuje tajska artystka i ambasorka PlayStation – Lisa.

Na pierwszy rzut oka filmik niewiele w sobie zawiera wyjątkowego – pokazuje kolejne tytuły z biblioteki PlayStation Studios, zarówno już wydane, jak i zapowiedziane, m.in. Marvel’s Tokon: Fighting Souls, God of War Laufey oraz Kena: Scars of Kosmora.
Zwiastun można zobaczyć poniżej:
Jednak ostatnio wymieniona gra przyciąga uwagę, zawdzięczając to w całości ledwo dostrzegalnym drobnym literkom.
Uważni widzowie zauważyli, że na filmiku pojawiła się informacja o prawach autorskich, która kłóci się z wcześniej podanymi danymi: pod materiałami z gry widnieje napis “©Sony Interactive Entertainment LLC”, a także stwierdzenie: “Kena Scars of Kosmora to znak towarowy firmy Sony Interactive Entertainment LLC.”
W trakcie dochodzenia niemal każde inne źródło wskazuje, że rzeczywistym właścicielem praw jest Ember Lab, deweloper stojący za tą grą oraz jej poprzednikiem, Kena: Bridge of Spirits.
Mówiąc jednak o tym, całkowicie możliwe jest, że oferty dotyczące gry Scars of Kosmora po prostu są nieaktualne i zostaną zaktualizowane we właściwym momencie.
Choć nie da się tego potwierdzić z pewnością, prawdopodobnie Sony faktycznie przejęło prawa do serii Kena od studia.
W najnowszej historii PlayStation dążyło do utrzymania własności praw autorskich do IP, które wydało, co wyraźnie przełożyło się na jego relacje z Kojima Productions.
Sony pierwotnie posiadała prawa do gry Death Stranding, jednak w listopadzie 2024 r. zrezygnowała z nich na rzecz studio Kojima Productions.
Mówi się również, że wycofanie się firmy z projektu Physint wynikało z obaw dotyczących praw własności intelektualnej; Sony chciała posiadać znak towarowy, jednak Kojima Productions odmówiła współpracy.
Sony, w ten sposób, zdaje się dążyć do pełnego posiadania gier, które publikuje. Z jednej strony mamy Kena: Scars of Kosmora, a z drugiej nową zastrzeżenie, co sugeruje, że udało się przeprowadzić udane negocjacje z Ember Lab w celu przejęcia kontroli nad IP. Tekst w filmiku prawdopodobnie nie jest błędem.
Niektórzy spekulują również, że mogłoby to oznaczać, iż Sony przejęło samą firmę Ember Lab, choć według autora jest to mocno na wyrost.
Uczestnicy są zaproszeni do podzielenia się swoimi przemyśleniami w sekcji komentarzy poniżej.
Have thoughts, questions, or benchmarks on this topic? Join the discussion on our forums.
Join Discussion ➔

Bergabunglah dalam percakapan